Polski skoczek przybity po skokach w Bischofshofen. Mówi wprost
0
Większość Polaków spisała się nieźle w poniedziałkowych kwalifikacjach w Bischofshofen, ale nie Paweł Wąsek. 26-latek zdołał co prawda wywalczyć miejsce w konkursie, jednak jego skok (122.5) nie należał do najlepszych, podobnie jak te oddawane w treningach. - Dalej wygląda to kiepsko - rzucił Wąsek w rozmowie z "skijumping.pl".
