Sceny w PlusLidze. ZAKSA była murowanym faworytem. Nikt by tego nie wymyślił
0
Barkom Każany Lwów sprawił kolejną sensację w PlusLidze! Po zwycięstwie nad wiceliderem tabeli, Projektem Warszawa, tym razem Ukraińcy pokonali ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Oba spotkania rozstrzygnęli w tie-breaku. Trener Kędzierzynian, Andrea Giani, mógł się tylko zastanawiać - jakim cudem przegraliśmy ten mecz? Goście prowadzili bowiem 2:0, ale wtedy do głosu doszli siatkarze Barkomu.
