Tak potraktowali Igę Świątek. Zaiskrzyło po tym, co zrobiła Collins
0
Iga Świątek była jak walec w 1/8 finału Australian Open z kwalifikantką Maddison Inglis, a miejscowi kibice euforią przyjmowali każdy punkt zdobyty przez ich rodaczkę. Polka nie wiedziała do końca, czego spodziewać się z ich strony, bo rok temu m.in. obrzucali obelgami topowego tenisistę, a jej były trener ostrzegał teraz przed "nie zawsze fajnymi zachowaniami". Po wygranej 6:0, 6:3 zaś przyznał, że to właśnie publiczność była jedyną pułapką czyhającą na Świątek.
