Po latach przepalania miliardów, nadeszło otrzeźwienie. Wielkie marki stawiają na mniejsze, bezpieczniejsze inwestycje
Branża gamingowa od kilku lat funkcjonuje w przedziwnej rzeczywistości. Z jednej strony do czynienia mamy z nieustannymi zwolnieniami, zamykaniem projektów, niestabilnymi kursami akcji największych wydawnictw oraz finansowymi porażkami liczonymi w setkach milionów dolarów. Z drugiej jednak segment całościowo nieustannie rośnie, każdego roku przynosi wielomiliardowe zyski i nic nie wskazuje na to, aby trend ten miał jakkolwiek wyhamować. Coś się jednak zmienia, a po dekadzie dość frywolnego wydawania pieniędzy... Читать дальше...
