Tomasiak przegrał o 3,4 pkt. Teraz Niemiec ogłasza. Horngacher w akcji
W niemieckich mediach wracają echa poniedziałkowego konkursu olimpijskiego na normalnej skoczni w Predazzo. Złoty medal wywalczył w nim Philipp Raimund, wyprzedzając o 3,4 punktu drugiego Kacpra Tomasiaka. Teraz reprezentant naszych zachodnich sąsiadów wyjawił, jaki był kluczowy moment, który pozwolił mu stanąć na najwyższym stopniu podium. Jak się okazuje, wszystko to zasługa Stefana Horngachera, który wkroczył do akcji w samą porę.
