Miała debet więc udała, że ją napadli. Pomógł zięć
0
Pracowniczka punktu bukmacherskiego we Włocławku wpakowała się w nie lada tarapaty. Kobieta postawiła na nogi tamtejszych policjantów. Powiedziała, że została napadnięta przez dwóch zamaskowanych bandziorów. Mundurowi natychmiast zabrali się za poszukiwanie złodziei. Szybko okazało się, że 36-latka wszystko wymyśliła.
