"Primetime". Robert Pattinson nie podołał roli dziennikarza bez skrupułów
Dobrze pamiętam, jak w 2001 roku oglądałem z wypiekami na twarzy kolejne odcinki "Big Brothera". Było to pierwsze polskie reality show, które pokazało milionom rodzimych widzów ogromną siłę tego telewizyjnego formatu. Amerykanie znali je już od kilku dobrych dekad i stopniowo przesuwali granicę tego, co można pokazać. Na tej kwestii skupił się Lance Oppenheim w swoim fabularnym debiucie.
