Awantura na trasie do Morskiego Oka. Interweniowała policja
Zaostrzył się protest przeciwko transportowi konnemu na trasie do Morskiego Oka. Policja zatrzymała jednego z manifestantów. - Koni nie pozwolimy wykorzystywać, choćbyśmy mieli przypłacić to własnym życiem - powiedziała jedna z kobiet, a w rękach trzyma baner z napisem "ofiary waszych wyborów". Naprzeciwko obrońców zwierząt stanęli górale, którzy mówią o "ekoterroryźmie".
