"To jest beznadziejne". Lawina krytyki spadła na F1
Weekend wyścigowy w Belgii doskonale uwidocznił absurdy związane z nowymi przepisami w Formule 1. O ile podczas GP Australii można było to tłumaczyć trudnymi początkami, tak rywalizacja na Spa-Francorchamps przelała czarę goryczy.
