Lubański stracił rekord, ale nie zazdrości. "Tych czasów nie da się porównywać"
Włodzimierz Lubański stracił rekord, ale nie pogodę ducha. - Cieszy mnie, gdy o polskich drużynach jest głośno. Martwi tylko, że gdy sam gram, to prawa noga już nie ta - żartuje legenda w rozmowie z WP SportoweFakty.
