Wyszli tylko na spacer. Czteroletni Aleks nie żyje. Śledczy ujawniają szczegóły tragedii
0
Aleks (†4 l.) jechał na rowerku biegowym. Obok była jego mama. Byli niedaleko domu w Dusznicy nieopodal Sejn (woj. podlaskie). Wyszli na spacer, gdy nagle uderzył w nich kierowca vana. Chłopiec w ciężkim stanie trafił do białostockiego szpitala. Nie udało się go uratować. Jak przekazał "Faktowi" prok. Wojciech Piktel, rzecznik suwalskiej prokuratury, 23-letni kierowca był pod wpływem narkotyków. Podejrzany mężczyzna wyszedł na wolność.
