Zdobywała medale dla Rosji, teraz spotkał ją taki los. Nie okazali litości
Daria Kliszyna w historii sportu zapisała się, gdy w 2017 roku w Londynie została wicemistrzynią świata w skoku w dal. Wówczas już startowała pod neutralną flagą, jako osoba niezwiązana ze skandalem dopingowym w Rosji. W ojczyźnie ochrzczono ją mianem "zdrajczyni", a po latach otrzymała kolejny cios. Lekkoatletka zdradziła jak potraktowano ją w ojczyźnie, którą przez lata reprezentowała.
