Zapisała się w historii i zaczęła płakać. Polki wściekłe i zdezorientowane
- Jestem wściekła. Jest mi przykro. Jestem zdezorientowana. Aż zamarłam w tym bobsleju widząc ósemkę - mówiła Linda Weiszewski, która razem z Klaudią Adamek zajmuje 22. miejsce po dwóch ślizgach rywalizacji w bobslejowych dwójkach w zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Dla Polek to był wyjątkowy dzień, bo Adamek przechodziła do historii polskiego sportu. W jej wypadku radość z wielkiego osiągnięcia mieszała się ze łzami, których sobie nie szczędziła.
