29 godzin opóźnienia i zgubiony bagaż. Kot przekazał nowe informacje
To nie tak miało wyglądać. Maciej Kot w końcu dotarł na zawody w Iron Mountain, ale po drodze musiał zmierzyć się z serią niefortunnych zdarzeń. Zgubiony sprzęt i ogromne opóźnienie to dopiero początek.
