Furia Rosjanina. Nie wytrzymał i ruszył do sędziego. Rozległy się gwizdy
Rosjanie na arenach międzynarodowych często witani są przez kibiców na trybunach dość nieprzychylnie i trudno się temu dziwić. W tenisie wszyscy przyzywyczaili się do ich obecności jako neutralnych sportowców i rzadko spotykają ich nieprzyjemności. Takie dotknęły Andrieja Rublowa. Rosjanin walczył w Dosze o finał z Carlosem Alcarazem. W pewnym momencie rozległa się salwa gwizdów.
