Żużel. Chcieli wynaleźć kogoś znikąd. "To transakcja przyszłościowa"
- Od początku z Jackiem Kannenbergiem mieliśmy taki zamysł, żeby ściągnąć jakiegoś młodego, perspektywicznego zawodnika pod "8" czy "16" i związać się z nim na trochę dłużej - tłumaczy podpisanie kontraktu z młodym Australijczykiem trener PSŻ-u.
