To był kosmos. Szalone szesnaście sekund na igrzyskach. Skończył bez medalu
Trwa szalony dzień na igrzyskach olimpijskich. Po tym, gdy zaledwie kilka godzin temu wielkiego wyczynu w biegach narciarskich dokonał Johannes Klaebo, gorszy nie chciał być Emilien Jacquelin w biathlonie. Francuz dał prawdziwy popis na strzelnicy, po którym komentatorzy znad Sekwany wprost oszaleli. Zdecydowanie zbyt wcześnie, ponieważ ich bohater nie zdobył nawet medalu. Ale za to po złoto sięgnął inny z "Trójkolorowych". Polacy byli tylko tłem.
