Namawiała Ukraińca do zmiany decyzji. Po wszystkim się rozpłakała
Kirsty Coventry zapewniła, że decyzja o wykluczeniu Władysława Heraskewycza z olimpijskiej rywalizacji była niezwykle trudna. Szefowa MKOl-u nie kryła swoich emocji: - Nikt, najmniej ja, nie sprzeciwia się przesłaniu.
