Człowiek prezydenta ma usłyszeć zarzuty. Karol Nawrocki zabrał głos
"12 lat śledztwa bez dowodów, jednoznaczne opinie grafologów wskazujące na brak związku ze sprawą Adama Andruszkiewicza - i nagle olśnienie" - skomentował Karol Nawrocki nowe ruchy prokuratury w sprawie obecnego wiceszefa kancelarii prezydenta. Ta planuje postawić mu zarzuty w związku z fałszowaniem podpisów na listach poparcia przed wyborami samorządowymi w 2014 roku.
