Koledzy i przełożeni zaczynają się orientować, że coś jest nie tak. Trudno jest mi powiedzieć, że nie daję rady
Mam przekonanie kluczowe, że jestem niekompetentna. Aby uniknąć jego potwierdzenia, wyznaję zasadę, że w pracy nie mogę popełniać błędów. Starając się o to, wyrabiam dwieście procent normy, sprawdzam bowiem każde zadanie po kilka razy. Jestem w stanie tak wytrzymać może z rok.
