Karpacz zaskakuje turystów. Biorą opłaty za zjeżdżanie z górki na sankach. "Potem się dziwią"
0
Rodzice zabierający dzieci na ferie do Karpacza muszą liczyć się ze sporymi wydatkami na każdym kroku. Zapłacą nie tylko za nocleg, jedzenie czy pamiątki. Kilkadziesiąt złotych kosztuje... zjeżdżanie z górki na sankach. Nic dziwnego, że sporym zainteresowaniem cieszą się pagórki, na których można bawić się bez opłat. — Na tej płatnej górce każą płacić nawet za wejście rodzica, który pilnuje dziecka — mówi "Faktowi" turysta z Wielkopolski.
