ru24.pro
World News in Polish
Январь
2026
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28
29
30
31

10 najważniejszych Lechowych wniosków po zimie

0

Lech Poznań podczas zimowego okresu przygotowawczego trwającego przez 3 tygodnie rozegrał łącznie 3 sparingi. Głównie na podstawie niedawnych spotkań towarzyskich da się wyszczególnić 10 wniosków po tegorocznym, krótkim i zimowym okresie przygotowawczym Mistrza Polski.

Po każdej styczniowej grze kontrolnej Kolejorza publikowaliśmy niezobowiązujące wnioski na temat gry zespołu czy poszczególnych piłkarzy, dlatego tuż przed rundą wiosenną 2026 łatwiej jest wyszczególnić 10 najważniejszych Lechowych wniosków po ostatnich sparingach czy po zakończonym już okresie przygotowawczym. Więcej poniżej.




POZYCJA MROZKA NIE JEST ZAGROŻONA

Bartosz Mrozek może spać spokojnie. Zimą zarówno on, jak i Plamen Andreev otrzymali po 135 minut, Bułgar w meczu z AGMK 2:1 zawalił bramkę przez nieudolną interwencję w powietrzu, po której sprezentował gola Uzbeków. Kibice po tamtej interwencji od razu wyrobiło sobie opinie co do jakości tego bramkarza mającego za sobą kiepskie miesiące. Jego wypożyczenie na dziś pachnie transferem Artura Rudko, Dominika Holca czy Marko Malenicy. Wkrótce zobaczymy, czy tak samo będzie w meczach o stawkę.

PROGRES GUMNEGO

Robert Gumny zaliczył minionej zimy widoczny progres. Zauważyli go także kibice, internauci KKSLECH.com w dwóch zimowych sparingach wysoko ocenili prawego obrońcę dając mu na końcu tzw. „plus sparingów”. 28-letni prawy obrońca był dynamiczny, grał bardzo ofensywie, napędzał wiele ataków Kolejorza notując nawet asystę drugiego stopnia przy pierwszym golu w spotkaniu z AGMK 2:1.

SKRZYPCZAK NAD MOŃKĄ

Trener Niels Frederiksen na ostatni sparing z Noah 0:1 wystawił skład, który najprawdopodobniej rozpocznie rundę wiosenną. W jedenastce znalazł się Mateusz Skrzypczak za Wojciecha Mońkę co nie spodobało się wielu kibicom. Zima nie była udana dla „Skrzypy”, ten obrońca łatwo dał się ograć w towarzyskim meczu z Ziliną 2:1 ponosząc największą winę za utratę gola, źle zachował się również w 90 minucie sparingu z Noah 0:1, kiedy mógł się lepiej ustawić i powstrzymać przeciwnika.

FAJNA RYWALIZACJA NA PRAWEJ STRONIE

Sparingi pokazały fajną rywalizację, jaka jest pomiędzy lewonożnym Alim Gholizadehem a prawonożnym Taofeekiem Ismaheelem. Obaj nieźle wyglądali w ostatnich meczach kontrolnych, Irańczyk strzelił gola Zilinie, za to Nigeryjczyk wręcz błyszczał w towarzyskim spotkaniu z AGMK. Zarówno Gholizadeha, jak i Ismaheela wyróżniało to samo boiskowe zachowanie. Mianowicie obaj operowali piłką głównie w środkowej strefie boiska.

TYLKO WALEMARK

Rundę wiosenną zaczniemy w takim samym składzie, który kończył rundę jesienną, choć jest jeden wyjątek. Patrik Walemark otrzymał zimą 23 minuty, pozostali rekonwalescenci w postaci Gisliego Thordarsona, Daniela Hakansa czy Radosława Murawskiego nie grali. Nawet nie trenowali na pełnych obrotach z drużyną (Thordarson oraz Murawski). Nie jest to dobra wiadomość, jeszcze na początku stycznia wydawało się, że zarówno Fin, jak i Islandczyk dostaną szansę w którymś z towarzyskich meczów, a wspomniany Szwed pogra trochę dłużej.

KOLEJNE KONTUZJE

Kolejna zima, kolejne kontuzje. Od lat nie było zimowego okresu przygotowawczego bez urazów. Na szczęście tym razem problemów nie mieli chociaż czołowi piłkarze. Ani minuty w sparingach nie dostali Kamil Jakóbczyk i Alex Douglas mający problem ze stawem skokowym. Oprócz nich chory na początku obozu w ZEA był Antoni Kozubal, który na szczęście szybko wyzdrowiał mogąc zagrać bez przeszkód już w pierwszym sparingu.

SKUTECZNY AGNERO

Yannick Agnero to cichy bohater zimy. Iworyjczyk był groźny pod bramką przeciwników, był nawet lepszy od Mikaela Ishaka, który z gry podczas minionej zimy niewiele pokazał. Jego konkurent w jednym meczu sparingowym oraz w ciągu 45 minut strzelił gola i zaliczył asystę wyglądając solidnie także pod względem gry. Lewonożny napastnik cały czas ma widoczną łatwość w dochodzeniu do sytuacji podbramkowych.

DUŻO SZANS DLA MŁODYCH

Trener Niels Frederiksen podczas minionego okresu przygotowawczego nie bał się stawiać na młodych piłkarzy z rezerw. Najwięcej grali środkowi pomocnicy Sammy Dudek i Tymoteusz Gmur (135 minut oraz 133 minuty), a także defensywny pomocnik Patryk Prajsnar (125 minut), który przez sztab szkoleniowy był ustawiany na stoperze obok Wojciecha Mońki. Z przodu nieźle prezentowali się Tymoteusz Gmur oraz Karol Delikat.

ŚWIETNE WARUNKI DO ZAJĘĆ

Lech Poznań tej zimy miał świetne warunki do zajęć. Za Lechem Poznań jest najdłuższy od lat zimowy obóz przygotowawczy trwający przez 2 tygodnie i treningi w Abu Zabi, gdzie nie padało a temperatura regularnie przekraczała 20 stopni. Warunki w ZEA były nieporównywalnie lepsze od tych panujących w Turcji, gdzie znów wiało, padał deszcz, było chłodno, a niektóre drużyny musiały odwołać sparingi czy nawet szukać boiska treningowego nadającego się do przeprowadzenia zajęć. Pod względem pogodowym za Mistrzem Polski jest luksusowe zgrupowanie.

GRAMY CAŁY CZAS TAK SAMO

Kolejorz cały czas gra tak samo i to może niepokoić. Mecz z Noah FC pokazał, że nic się nie zmieniło, z przodu polegamy na indywidualnościach, z tyłu mamy Mateusza Skrzypczaka, Joela Pereirę łatwego tracącego piłki podczas prób jej rozegrania i wyraźnie brakuje nam klasycznej szóstki. Rywal z Armenii czy inni przeciwnicy umieli wyprowadzać groźne kontrataki powstające m.in. po naszych prostych stratach. Ponadto Lech Poznań cały czas gra z prawym wysuniętym obrońcą oraz z prawym pomocnikiem operującym w środkowej strefie. Taki styl gry jest już znany wszystkim przeciwnikom, każdy rywal w lidze wie o naszych atutach i przy okazji o wielu mankamentach. Jak ukłuć Lecha Poznań? Najlepiej po pressingu, odbiorze i szybkiej kontrze, za którą nie nadąży środek pola bez klasycznej szóstki oraz wysoko ustawiony Joel Pereira.

Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)

The post 10 najważniejszych Lechowych wniosków po zimie first appeared on KKSLECH.com.