Zapracowany Kangur i miłośnik muzyki Presley'a. Z rodakiem wystraszyli duńskiego mistrza
John Titman przez wiele lat zaopatrywał żużlowców w swoje części, aż w końcu odszedł na zasłużoną emeryturę. Były australijski żużlowiec opowiada o swoich sukcesach, niepowodzeniach oraz kawale, jaki wyciął Ole Olsenowi.
