Pierwszy występ Liska od pamiętnego nokautu. Zdarzyło się po 7 latach
Zaledwie 36 dni temu Piotr Lisek w trakcie gali KSW w łódzkiej Atlas Arenie został boleśnie znokautowany przez Adama "AJ" Josefa. Minął miesiąc, znów tu wrócił, ale tym razem już w swojej specjalności: skoku o tyczce. Był jedną z gwiazd mityngu Orlen Cup, miał postraszyć wicemistrza świata Emanuila Karalisa. Tyle że zanim Grek oddał pierwszą próbę, naszego mistrza już nie było w konkursie. A później Karalis uzyskał najlepszy wynik na świecie w 2026 roku.
