Zwrot akcji w polskiej kadrze. Zaskakujący powrót, ponad trzy lata i koniec
Kibice skoków narciarskich z uwagą spoglądają obecnie na wydarzenia w Oberstdorfie. Tam od wczoraj trwa konkurs indywidualny, który wyłoni mistrza świata w lotach. Polacy nie radzą sobie zbyt dobrze, jako jedyny w sobotę na belce startowej zasiądzie Piotr Żyła. Podczas gdy podopieczni Macieja Maciusiaka przeżywają problemy, zrobiło się spore poruszenie dotyczące innej kadry "Biało-Czerwonych". Po trzech latach przerwy doszło do zaskakującego powrotu.
