"Prywatne domy zasypane po dach". Gubernator prosi Moskwę o pomoc
"Przystanki przypominają śnieżne fortece", a samochody są po dach pogrzebane w zaspach. Tak wygląda sytuacja w Pietropawłowsku Kamczackim. Mieszkańcy tego rosyjskiego miasta wciąż zmagają się ze skutkami potężnych śnieżyc, które trwały w grudniu i styczniu. Do niektórych sklepów towar wciąż wnosi się ręcznie.
