Kosmos dla SpaceX i turbulencje dla Tesli, czyli bromance Trumpa i Muska ma już rok
Minął rok od momentu, gdy Donald Trump wrócił do Białego Domu, a u jego boku zasiedli nie tylko członkowie gabinetu i kluczowi urzędnicy, ale też najwięksi gracze Doliny Krzemowej. Elon Musk, stojący na czele SpaceX i Tesli, znalazł się w samym epicentrum polityczno-biznesowego sojuszu, który miał przynieść jego biznesom wymierne konsekwencje. Ale czy SpaceX i Tesla na pewno zyskały na "romansie" z władzą?
