Włodek pracuje 60 godzin w tygodniu. "Dyrektorom opłaca się dociążyć nauczyciela"
Czy resort edukacji naruszy nauczycielskie "święte" prawo do 18 godzin lekcji w tygodniu? To tykająca bomba, więc po pierwszych zapowiedziach rząd nabrał wody w usta.
