Polacy w komplecie z awansem do konkursu. Tomasiak ponownie najlepszy
Napisać, że sobotni konkurs Pucharu Świata w Sapporo był dla reprezentacji Polski nieudany, to jak nic nie napisać. Zdobycie jedynie ośmiu punktów było kompromitacją Biało-Czerwonych, co otwarcie przyznawał trener Wojciech Topór. Szansa na poprawę przyszła bardzo szybko. Po mniej niż 24 godzinach skoczkowie znów pojawili się na skoczni, aby powalczyć w kwalifikacjach do niedzielnych zawodów. Biało-Czerwoni w komplecie awansowali do konkursu, a najlepiej spisał się Kacper Tomasiak, który zajął 15. miejsce.
