Ksawery ma 12 lat. Stracił nogę przez pijanego kierowcę. "Chcę mu pokazać, co zrobił"
0
7 października ub. r. w Łebieńskiej Hucie (woj. pomorskie) doszło do ogromnej tragedii. Czterech chłopców wracało do domów po treningu piłkarskim. W pewnym momencie w grupę dzieci wjechał rozpędzony samochód. 10-letni Igor zginął na miejscu, trójka chłopców została ranna. Najbardziej ucierpiał 12-letni Ksawer. Stracił lewą nogę. Chłopak cały czas przeżywa ten koszmar. Chciałby pokazać kierowcy, co ten mu uczynił i spojrzeć w jego oczy. Sprawca tej tragedii, Marcin R. (33 l.) był pijany, pod wpływem substancji psychoaktywnych i nie miał prawa jazdy. Uciekł, zamiast pomóc.
