Była 20:47, gdy Lewandowski to zrobił. W Hiszpanii aż huczy! "Wystarczyło"
Choć w półfinałowym meczu Superpucharu Hiszpanii pomiędzy FC Barcelona a Atlhletikiem Robert Lewandowski nie podniósł się z ławki rezerwowych, w finale wystąpił w wyjściowym składzie. I znakomicie odpłacił się za zaufanie Hansiego Flicka - w doliczonym czasie gry pierwszej połowy zdobył bramkę na 2:1. Hiszpańskie media szeroko skomentowały występ Polaka.
