Polski ślad w bajońsko drogiej manufakturze. Wstąpiłem i ugięły mi się nogi
Dbałość o szczegół i precyzja mają swoją wartość. Ponad 100 tysięcy euro potrafią kosztować porcelanowe dzieła sztuki, prezentowane w miśnieńskiej fabryce. Aż tyle na koncie nie miałem, lecz na szczęście podziwiać ceramiczne figury, wazy czy stołowe zastawy można za zdecydowanie niższą cenę. A cała ta rozgrywająca się w Niemczech historia ma początek w decyzji saskiego króla Polski.
