Gwałt na policjantce. Kulisy są inne, niż wcześniej myślano. Prawda szokuje
0
Według nieoficjalnych ustaleń Onetu do gwałtu na 22-letniej policjantce miało dojść w gabinecie dowódcy kompanii. Tuż po zdarzeniu mężczyzna został odwieziony prywatnym samochodem do domu. Funkcjonariuszka początkowo nikomu nie powiedziała, co się stało. Okoliczności są inne niż przedstawiały je niektóre media — mowa m.in. o wątku z "waleniem w drzwi".
