Lamon Brewster (35-6, 30 KO) był groźny dla każdego i mógł zakończyć walkę jednym ciosem. Przez niemal dokładnie dwa lata zasiadał na tronie federacji WBO wagi ciężkiej i choć znokautował wspaniałego Władimira Kliczkę, to wygraną nad naszym Andrzejem Gołotą (38-5-1, 31 KO) uważa za najcenniejszą.