Czarnek zadbał o rodzinną wieś. Jednak w Goszczanowie nie chcą o nim otwarcie rozmawiać
0
Znają go tu wszyscy. — Bardzo dużo dla nas zrobił — rzuca jeden z mieszkańców Goszczanowa pod Sieradzem, gdy reporter "Faktu" pyta o Przemysława Czarnka. Zaraz szybko wsiada na rower i odjeżdża. Mieszkańcy nie są wylewni, na pytania "Faktu" jeśli odpowiadają, to zdawkowo. A wygląda na to, że wieś sporo mu zawdzięcza.
