Cenzura za fasadą raju. Dubaj tworzy swój mit przez influencerów
Ostatnie wydarzenia wojenne na Bliskim Wschodzie zweryfikowały wizerunek Dubaju kojarzony dotąd z oazą wiecznego bezpieczeństwa, a z drugiej strony z parodią XXI wieku. Weekendowe ataki rakietowe i dronowe przeprowadzone przez Iran w odpowiedzi na działania Izraela i Stanów Zjednoczonych uderzyły w same fundamenty turystycznego raju. ZEA stosują cenzurę, na którą skarżą się influencerzy dotąd zakochani w tej stolicy przepychu. Zastąpiła ją jednogłośna narracja aprobowana przez rząd. Co grozi nieposłusznym?
