ru24.pro
World News
Февраль
2026
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28

Co u izolowanej Mirelli? Po odkryciu jej dramatu sprawy nie idą w dobrą stronę. "Spotykamy się z agresją jej matki"

0
Fakt 
Śledztwo dotyczące sytuacji Mirelli (43 l.) ze Świętochłowic trwa już piąty miesiąc. Prokuratura bada, czy doszło do pozbawienia wolności, znęcania się oraz narażenia jej na poważne niebezpieczeństwo zdrowotne. 43-letnia dziś kobieta, która prawie trzy dekady żyła w izolacji od świata (była zamknięta w czterech ścianach swojego pokoju), nadal nie wychodzi z mieszkania. Tak przynajmniej twierdzą sąsiedzi z bloku. W ub. tygodniu nie zostali wpuszczeni nawet pracownicy opieki społecznej. — Mam nadzieję, że była to jednorazowa sytuacja — mówi "Faktowi" dyrektorka OPS w Świętochłowicach Monika Szpoczek. Urzędniczka dodaje, że Mirella nie chce uczestniczyć w zajęciach aktywizacyjnych. — Mirella ani razu nie była na spacerze. Wiem, co mówię, bo mieszkam pod nią. Ci rodzice nadal jej nie wypuszczają z domu — stwierdza z kolei pan Stanisław, którego spotkaliśmy w bloku Mirelli.