W rankingu dzieli ich przepaść. Polak nie mógł przegrać
Maks Kaśnikowski był murowanym faworytem starcia z Aryanem Lakshmananem w pierwszej rundzie turnieju rangi ATP Challenger w Chennai. Choć Hindus postawił się w premierowej odsłonie, to i tak Polak zamknął mecz w dwóch setach.
