Były komentator TVP nie wytrzymał. "Bał się powtórki z Babiarzem"
Krzysztof Miklas dosadnie odniósł się do sytuacji z ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026, gdy komentator TVP pominął Karola Nawrockiego. "Wykonywał polecenie z Woronicza" - uważa doświadczony dziennikarz.
