Iga Świątek wywołała burzę. Zaskakująca reakcja dyrektora Australian Open
Niemałą burzę w trakcie Australian Open wywołała Iga Świątek po porażce z Jeleną Rybakiną. Polka w trakcie konferencji prasowej uderzyła w organizatorów turnieju, zarzucając brak odpowiedniego stopnia intymności i poszanowania dla prywatności zawodniczek. Wraz za nią poszły inny gwiazdy, na czele z Novakiem Djokoviciem, Jessiką Pegulą, czy Amandą Anisimovą. Na zarzuty Raszynianki postanowił zareagować dyrektor turnieju w Melbourne - Craig Tiley. Takiej postawy Świątek raczej nie mogła się spodziewać.
