Zapłaciła z góry 2,6 tys. zł, została podle potraktowana. W sieci wrze od wpisów innych ofiar
0
Miał być szybki przejazd z Polski do Holandii. Zamiast tego był stres, bezsenna noc i poczucie bezsilności. Czteroosobowa rodzina, która po świętach utknęła w Kątach Wrocławskich (woj. dolnośląskie), uważa, że padła ofiarą przewozowego oszustwa. — Zapłaciłam przewoźnikowi Eurojazda.pl 2,6 tys. zł i zostałam oszukana. Kamil K. nie oddał kasy ani nie wykonał usługi — mówi w rozmowie z "Faktem" pani Irena ze Śląska. Sprawa trafiła na policję i do prokuratury. Okazuje się, że poszkodowanych przez firmę spod Hrubieszowa jest znacznie więcej.
