Gdy się widzi takie mecze Świątek, zawsze nasuwa się jedno pytanie [OPINIA]
Niespodzianka wisiała w powietrzu. Od trudnej przeprawy Iga Świątek rozpoczęła tegoroczne Australian Open. Musiała spędzić dwie godziny na korcie, by pokonać Yue Yuan 7:6(5), 6:3.
