Reprezentant kraju zaskakuje wyznaniem. "Obiecałem sobie". To dlatego zamieszkał w piwnicy
- Ten dom to mój rodzinny dom, więc obiecałem sobie, że jest to jedyna rzecz, której nie zaryzykuję dla mojej kariery - przyznał Truls Kamhaug w rozmowie z WP SportoweFakty.
