Polacy wstają z kolan. Nadchodzi złote pokolenie
Tak dobrze już dawno nie było. Złote pokolenie polskich biathlonistów powoli zaczyna coraz więcej znaczyć w światowej hierarchii. Najstarszy w tej "bandzie" Jan Guńka ma dopiero 23 lata i niedawno zanotował najlepszy występ w karierze. Został też dopiero czwartym Polakiem w historii, który wystąpił w biegu masowym, czyli biathlonowej elicie. Zawodnik z Chochołowa ma dobre geny, bo jego mama to trzy olimpijka - w biegach narciarskich i biathlonie. Tata - Ryszard - też był na igrzyskach, ale jako sędzia w skokach narciarskich.
