Zabawki lewicowej aktywistki
Najbardziej znany – i ściśle ideologiczny – projekt pani minister to czterodniowy tydzień pracy. Chodzi o to, żeby wymusić na pracodawcach zachowanie wynagrodzenia przysługującego pracownikom za pięć dni pracy przy pracy przez cztery dni. To oczywiście oznacza radykalny wzrost kosztów pracy
