Wicepremier o przeliczeniu wszystkich głosów. "Nie ma żadnych podstaw"
– Jest chęć wyjaśnienia protestów wyborczych i to jest naturalne - powiedział minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, komentując dużą liczbę skarg wyborczych w Sądzie Najwyższym. - Ale nie ma poczucia, żeby to było na taką skalę, która by zmieniała w wynik - dodał. Prezes PSL zaznaczył, że nie widzi powodów do przeliczania wszystkich głosów. Wcześniej rzecznik rządu Adam Szłapka stwierdził, że dopóki nie zostaną udowodnione nieprawidłowości, nie ma podstaw do kwestionowania wyników wyborów.
