Orwella złoto głupców
Niemal od dnia dostarczenia „Roku 1984” do londyńskiego biura oficyny Secker & Warburg czytelnicy tego utworu zaczęli intepretować go opacznie. Marketingowcy od Seckera dobrze wiedzieli, że mają w rękach bestseller, powieść, która – jak to ujął David Farrar, wspólnik Warburga – „jest wybitnie powyżej średniej”.
