Elektrownie zasypane zagranicznym węglem. Polskie kopalnie w kłopotach
Masowe sprowadzanie węgla z zagranicy dla gospodarstw domowych, by wypełnić lukę po rosyjskim surowcu, ma dziś bolesne konsekwencje dla polskich kopalń. Z każdego transportu zaledwie 30-40 proc. to był surowiec nadający się do spalania w domowych piecach. Reszta to miały dla energetyki, które obecnie zalegają na składowiskach. W efekcie zainteresowanie rodzimym surowcem gwałtownie spadło. — Spółki energetyczne znów przestają odbierać zakontraktowany węgiel z polskich kopalń — alarmują górniczy związkowcy i żądają pilnego spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim.
